Szanowni Państwo,

Wywieszone w IFA ogłoszenie o terminie wpisów (piątek i sobota) nie znaczy, że jest to jedyny możliwy termin. Po prostu jest to ostatni termin, w jakim mogę się pojawić przed 21 czerwca. Jeśli z jakichś powodów nie możecie Państwo wtedy przyjść lub nie zdążyliście wykonać zadania, proszę się nie martwić, od 21 czerwca będę znów do Państwa pełnej dyspozycji.

Przepraszam za ewentualny Państwa stres.

W dniach od 2 do 21 czerwca będę dostępny jedynie przez Internet. Ewentualne spotkania/konsultacje/etc. przed lub po tym okresie.

Witajcie w nowym wspaniałym świecie!

Specjalnie dla Państwa uruchomiliśmy nową, niesamowitą usługę: MOD – Marek On Demand. Jak to działa nasz rewelacyjny produkt? To niesamowite – teraz, gdy tylko zechcecie, kontaktujecie się Państwo z Markiem, a on przybywa na spotkanie z Wami lub załatwia sprawę mailowo/komunikatorowo/Skype’owo… Nie czekaj, już dziś skorzystaj z naszej rewelacyjnej usługi MOD. Zapamiętaj – Marek On Demand już dziś – tylko dla Ciebie!

Fajnie, nie?

Tymi prostymi słowami chciałbym Państwu przypomnieć o możliwości dowolnego kontaktu ze mną. Jeśli więc macie jakieś pytania, uwagi, spostrzeżenia, wątpliwości itp., proszę się nie krępować i nie wahać, tylko zgłaszać. Ja naprawdę jestem tu dla Państwa :)

Zadanie dla III roku DSL . W razie kłopotów z otwarciem, proszę kliknąć prawym przyciskiem myszy i wybrać „Save as…” lub odpowiednik…

Powodzenia Państwu życzę :)

Nowsza wersja notatek już do pobrania. Proszę ściągać i korzystać.

Zadanie dla WSL III już jest. Czasem trzeba kliknąć prawym przyciskiem myszy i wybrać Zapisz odnośnik jako..., a następnie otwierać plik lokalnie z własnego dysku…

Firefox Download Day

Ten wpis mówi, jak wstawić do dokumentu automatyczny spis treści – jeden lub kilka różnych

Są trzy sposoby wstawiania spisu treści:

  • Stosując poziomy konspektu
  • Wykorzystując style – własne lub automatyczne
  • Używając pól haseł spisu treści

Najwięcej możliwości dostarcza metoda trzecia i dlatego w tym wpisie zajmę się nią.
Przyjmijmy zatem, iż mamy już gotowy dokument, do którego planujemy dodać spis treści.
Po pierwsze musimy oznaczyć miejsca do których będą się odnosiły wpisy w spisie treści, czyli wybrać jakieś „punkty docelowe”, które nawet, gdy się przesuną w obrębie dokumentu, będą miały prawidłowe (aktualne) numery stron w spisie. Ponieważ w jednym dokumencie możemy wstawić kilka różnych spisów treści, np.: „klasyczny” spis treści, w którym będą wyszczególnione rozdziały, podrozdziały itd., spis tabel, spis cytatów, spis hipotez (np. w dokumencie naukowym), spisy te oznaczane (i odróżniane) są za pomocą kolejnych liter alfabetu.
Przystępujemy więc do pracy:

  1. Zaznaczamy w treści fragment do którego ma prowadzić wspis w spisie treści. Może to być np. tytuł rodziału albo jego pierwsza fraza. Powinien być raczej krótki – dłużyzny źle wyglądają w spisach…
  2. Wciskamy Alt+Shift+O i wypełniamy wyskakujące okienko dialogowe Oznaczanie hasła spisu treści w następujący sposób:
  3. W polu Wpis widać to, co pojawi się jako wpis w spisie treści, aktualnie jest to zaznaczony przez nas fragment tekstu, możemy go w tym miejscu oczywiście zmienić – proponuję jednak stosunkowo niedługie napisy
  4. W polu Nazwa spisu wybieramy literę alfabetu – to właśnie ona będzie odróżniała poszczególne spisy od siebie – oczywiście tylko w przypadku, gdy mamy mieć ich więcej niż jeden. Domyślnie jest wybrane C, ale możemy wybrać dowolną inną literę, ważne jednak, by pamiętać lub zapisać (tak, takie zapiski na luźnych kartkach są niezwykle przydatne – pozwalają zapanować nad układem dłuższego tekstu), że np. C odpowiada za rozdziały, B za tabele, zaś A za cytaty, czy coś tam innego…
  5. W polu Poziom ustalamy stopień ważności wpisu, czyli to, jak bardzo będzie on wcięty w spisie. Można przyjąć, iż główne rozdziały będą na poziomie pierwszym, podrozdziały na drugim, podpodrozdziały na trzecim itd., itp.
  6. Klikamy Oznacz

Te punkty wykonujemy dla każdego rozdziału, podrozdziału i każdego obiektu, który chcielibyśmy odnotować w spisie treści. Gdy już oznaczymy wszystko, przechodzimy do miejsca, w kótrym ma się znaleźć spis treści i wykonujemy, co następuje:

  1. Wciskamy Ctrl+F9, a Word wstawia ciemniejsze pole z nawiasami klamrowymi: {}
  2. W nawiasach wpisujemy: TOC \f A (nie kursywą oczywiście). Zamiast litery A możemy wpisać taką literę, jaką wybieraliśmy oznaczając hasła spisu (domyślnie jest tam C, więc to właśnie tę powinniśmy wpisać po \f w przypadku podstawowym…)
  3. Kilkamy prawym przyciskiem myszy pomiędzy nawiasami klamrowymi i z menu kontekstowego wybieramy Aktualizuj pole oraz – w razie gdyby wyskoczyło okienko dialogowe – zaznaczamy Aktualizacja całego spisu
  4. Zaznaczamy całość nawiasów klamrowych i wciskamy Shift+F9
  5. Pojawia się spis treści. Teraz należy tylko pamiętać, by po większych zmianach w dokumencie klikać na niego prawym przyciskiem myszy i wybierać aktualizację. Aby przejść do strony oznaczonej w spisie, należy kliknąć na wpis trzymając wciśnięty Ctrl

Procedurę z wstawianiem spisu powtarzamy dla każdego spisu treści, jaki mamy wstawić, a więc dla każdej litery, jakiej użyliśmy do oznaczania haseł.

Zamiast sztuczki z Ctrl+F9 możemy z menu u góry okna wybrać:

  1. Wstaw -> Pole…
  2. Z listy Kategorie wybieramy Indeksy i spisy
  3. W menu Nazwy pól zaznaczamy TOC
  4. Klikamy znajdujący się poniżej przycisk Kody pól
  5. Klikamy na dole przycisk Opcje…
  6. Z listy na karcie Opcje wybieramy \f, klikamy Dodaj do pola. Na pasku u dołu okna obok TOC pojawia się \f i teraz możemy ręcznie dopisać literę wyróżniającą spis, który chcemy utworzyć (czyli znowu – w domyślnym przypadku powinniśmy wstawić tu C)
  7. Możemy wstawić także inne, wybrane z listy „przełączniki” pola TOC, szczegóły ich działania pojawiają się u dołu okna w polu Opis
  8. Klikamy Ok i w drugim oknie także Ok
  9. I znów musimy zaznaczyć całość nawiasów klamrowych i nacisnąć Shift+F9…

No to „jedziemy w miazgę” jak powiedział jeden z bohaterów „Madagaskaru” ;)

  • Plik -> Zapisz jako... – tu możemy wybrać m.in. format, w jakim zostanie zapisany nasz plik – może to być np. rtf wymagany w Dziekanacie przy składaniu pracy mgr…
  • Plik -> Wersje... – pozwala na zapisanie/otwarcie pliku w kilku wersjach z komentarzami, może to zrobić jeden użytkownik dla własnych celów, można to też wykorzystać w pracy grupy, gdy kolejni autorzy zmieniają plik, co jest rozpoznawane przez edytor (każda wersja jest oznaczona datą, autorem i komentarzem). Przypominam: gdy otwieramy dokument zapisany jako wersja, po kliknięciu tej opcji okno edytora dzieli się na dwie części pozwalając porównywać wersje na bieżąco.
  • Plik -> Ustawienia strony... – to okienko ma trzy zakładki:
    1. Marginesy – tu ustalamy wielkość marginesów (także tego dodatkowego – na oprawę, z lewej strony albo u góry) oraz pionową albo poziomą orientację strony;
    2. Papier – tu określamy rozmiar kartki – domyślnie jest to A4, czyli „zwykły papier” taki, jak w drukarce, możemy też wybrać sobie uprzednio zdefiniowany rozmiar z listy rozwijanej albo ręcznie podać szerokość i wysokość naszej kartki;
    3. Układ – tu, między innymi, ustalimy odległość nagłówków i stopek (o nich za chwilę) od krawędzi strony oraz – opcjonalnie – uruchomimy inne nagłówki dla stron parzystych i nieparzystych. Używając różnych nagłówków dla różnych stron należy pamiętać, że ma to jakiś sens tylko, gdy będziemy mieli do czynienia z książkowym układem wydruku, tj. takim, gdzie czytelnik ma przed oczami dwie zadrukowane strony na raz, nie zaś – jak np. w przypadku prac magisterskich – zadrukowany awers jednej strony po prawej i czysty rewers strony poprzedniej po lewej. Klikając przyciski na dole możemy dodać automatyczną numerację wierszy tekstu na stronie (nie kopiują się one, gdy kopiujemy i wklejamy tekst) oraz ramkę wokół tekstu na stronie, a także jej styl (np. linia ciągła, przerywana albo efekt 3d) i kolor.
  • Plik -> Właściwości dokumentu pozwolą na określenie kilku ciekawych pól takich jak autor i temat dokumentu
  • Widok -> Nagłówek i stopka – to pole przenosi nas do edycji nagłówków i stopek stron. Nagłówek i stopka to pola na stronie umieszczone poza „standardowym” obszarem, na którym piszemy. Pola te pozwalają na dodanie do stron stałych, powtarzalnych lub zmiennych w zależności od strony elementów takich jak numer strony, numer rozdziału itp. Ta opcja w menu powoduje także wyświetlenie „pływającego” zestawu przycisków służącego do edycji nagłówków i stopek; wygląda on tak:
    Pasek edycji nagłówka i stopki strony (nie wiem, czy będzie się wyświetlał, bo coś nie chce czasem :/ )

    Poszczególne przyciski odpowiadają za:

    1. Wstawia numer strony w miejscu, w którym znajduje się kursor. Teraz kolejne numery stron będą się pojawiały w tym miejscu na kolejnych stronach. Zmianę wyglądu tego numeru (np na liczby rzymskie albo litery) uzyskamy klikając ikonkę 3;
    2. Wstawia liczbę wszystkich stron, co pozwoli nam na uzyskanie np. zapisu 3/16, czyli strona trzecia z wszystkich szesnastu stron dokumentu.
    3. Sposób wyświetlania numeru stron – to tu możemy ustalić, by strony numerowane były małymi albo dużymi literami albo liczbami w zapisie rzymskim, możemy też dodać numer rozdziału (o tym potem) i ustalić, czy po wstawieniu do dokumentu podziału sekcji (to też dopiero będzie) kontynuować, czy rozpocząć od nowa numerację. Rozpoczęcie od nowa w połączeniu z numeracją najpierw rzymską a potem, po wstawieniu podziału sekcji, arabską pozwoli na umieszczenie w jednym pliku np. wstępu do pracy (numeracja rzymska od I do np. XIX w zależności od wielkości wstępu) a potem, po stronie separacji, właściwej treści na stronach numerowanych liczbami w zapisie arabskim.
    4. Wstawia aktualną datę
    5. Wstawia aktualną godzinę
    6. Przenosi nas do – znanego z Plik -> Ustawienia strony zakładki Układ (ależ to politycznie brzmi dziś), gdzie możemy właśnie ustawić odmienne dla stron parzystych i nieparzystych nagłówki i stopki itp.
    7. Podpowiedź mówi: Przełącza warstwę tekstu głównego, co na język ludzki tłumaczy się jako: ukrywa na chwilę (i tylko ukrywa, bo tekst pozostaje bez zmian) tę część strony, która nie jest nagłówkiem ani stopką, byśmy mogli zobaczyć, co w rzeczywistości mamy w tych polach – przydaje się zwłaszcza gdy na stronie jest dużo tekstu w połączeniu z dużą ilością tekstu i danych w nagłówku/stopce. Klikamy raz jeszcze, gdy chcemy, by treść strony wyszedłszy z ukrycia pojawiła się ponownie na ekranie.
    8. Tego cuda nie udało mi się aktywować, gdy to zrobię, opowiem, jak było ;P
    9. Przerzuca nas z nagłówka do stopki albo odwrotnie – szybko i sprawnie możemy porównywać zawartość tych pól
    10. Przeskakujemy do następnego nagłówka albo następnej stopki w zależności od tego, jakie pole aktualnie edytujemy. U mnie chwilowo nie działa, nie wiem, czemu :/
  • Przez menu Widok możemy też sterować tym, jak dokument będzie wyglądał na ekranie komputera. Przypominam, ze nie jest to tożsame z wyglądem kartki, która wylezie z drukarki. By zobaczyć, jak będzie wyglądał wydrukowany dokument klikamy ikonkę podglądu wydruku: Podgląd wydruku
  • Przypominam też, że umieszczony na szarym polu między kartką a menu kursor zmieni swój wygląd: zamieni się w dwa prostokąty jeden nad drugim, na których widnieją skierowane do siebie strzałki. Ten kursor powoduje, że z ekrany (tylko z ekranu!) zniknie lub pojawi się, jeśli jej wcześniej nie było, część kartki, na której – jako na marginesie – nie drukujemy… Uwaga: wtedy z ekranu znika także nagłówek i stopka, dzięki czemu nie rozpraszają nas one przy pisaniu.

Przycisku Zamknij nie będę objaśniał, zaś pole Wstaw autotekst nie robi nic, czego sami byśmy sobie napisać nie mogli :) .

Dodam jeszcze tylko dwie informacje o nagłówkach/stopkach oraz jedną natury ogólnej: „pływający” pasek z przyciskami możemy sobie przyczepić do górnego albo dolnego menu, gdzie będzie się pojawiał zawsze w trakcie edycji nagłówków i stopek. Po drugie: gdy już mamy jakiś tekst w tych polach, nie musimy wchodzić do menu Widok -> Nagłówek i stopka, wystarczy że dwuklikniemy na tekst w jednym z tych pól. Po trzecie: przypominam, że klikając prawym przyciskiem myszy na wolnym polu w menu górnym (tam, gdzie pola Plik, Widok, Edycja etc.) otwieramy listę zestawów przycisków, jakie możemy uruchomić i uwidocznić – jednym z nich jest np. Statystyka wyrazów pokazująca, ile już napisaliśmy. Gdy obowiązują górne/dolne limity jest to informacja bardzo cenna dla strategii i konstrukcji tekstu.

Na dziś to wszystko, zapraszam standardowo w czwartek 18 X o ósmej rano do 208.

Do utworzenia pliku pdf służą programy instalujące się w systemie jako drukarki. Drukarkę taką widać w zakładce „Drukarki” (albo podobnej) w Panelu sterowania, mimo iż fizycznie nie mamy jej na biurku. Efektem działania takiego wirtualnego urządzenia nie jest zaś zadrukowana kartka papieru lecz plik pdf pełniący w komputerze podobną, „papierową” rolę.
Ze strony sourceforge można pobrać program zwany PdfCreator. Jest to darmowe i dość przyjemne w użyciu narzędzie. Można też oczywiście „wygóglać” sobie jakiś inny program…

Jak z tego korzystać?

To proste: Gdy mamy już gotowy do opublikowania, skończony (przynajmniej w jakimś sensie) dokument, klikamy menu „Plik” a potem „Drukuj…” (przeważnie sekwencję takich kolejnych kliknięć będę zapisywał przy użyciu takich „strzałek”: „->”). Pamiętamy, że należy „drukować” z wielokropkiem. Zamiast klikać możemy wcisnąć kombinację klawiszy [CTRL] + P], która da dokładnie ten sam efekt: otworzy się dialogowe okienko drukowania, w jego górnej części, z rozwijanej listy drukarek wybieramy PDFCreator, albo inną w zależności od zainstalowanego konwertera – wirtualnej drukarki. W okienku drukowania możemy ustawić także inne opcje (np. wydruk tylko stron parzystych, tylko nieparzystych lub tylko wybranego zakresu) i klikamy przycisk OK. Teraz powinno się otworzyć okienko samego PDFCreatora (bądź innego konwertera – zależnie od wyboru), w którymy zmieniamy lub nie zawartość różnych pól, m.in. nazwy dokumentu i czasu jego utworzenia; można też wybrać dostosowywanie rozmaitych innych opcji (przycisk „Opcje”) albo zaakceptować wszystkie wartości podane domyślnie przez narzędzie. Na końcu klikamy „OK” i po ostatnim już pytaniu o miejsce, w którym ma być zapisany plik, cieszymy się efektem.

Oczywiście tę metodę można wykorzystać do wydruku wszystkiego, co drukować się daje: stron internetowych, arkuszy Excel, prezentacji itd. itp.

Ostatnie linki

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.